KLIK

piątek, 6 grudnia 2013

Pierwszy raz


Pierwszy raz... Czyli jak to wygląda z mojej perspektywy.
Chciałbym zacząć od tego, że pierwszy raz powinien pozostać nie dla byle kogo. Powinna być to osoba, którą kochamy, ufamy jej, jesteśmy pewni, że nie jest z nami tylko aby to zrobić.
Pierwszy raz to najcudowniejszy moment w życiu chłopaka jak i dziewczyny, o ile robi się to z kimś wyjątkowym. Nie robiłem tego jeszcze, bo chciałbym to zrobić z osobą, której tym że jest moją pierwszą udowodnię jak bardzo jest dla mnie wyjątkowa. Nie chcę zrobić tego z pierwszą lepszą. Taka, której nie znam, albo taka, która zrobiła by to z każdym.. Po co mi takie coś?:)
Nie widzę sensu spieszenia się z tym. Nic na siłę. Jeśli nasz partner odmawia, to zostawmy to na jakiś czas. Rozmawiajmy z nim o tym często, przekonując stopniowo. Kiedyś na pewno będzie gotowa/y i sami zobaczycie, że wyjdzie to samo z siebie i nic nie trzeba planować.
Jeśli macie taką osobę i szykuję się, że może do czegoś pomiędzy wami dojść, to najważniejsze jest to byście jednak pamiętali o zabezpieczaniu się. Wiem, słyszycie to ciągle, ale powtórzę to Wam, bo przecież ciągle się zdarzają te nastoletnie ciąże, a to tylko zniszczenie sobie życia.
Pamiętajcie. Pierwszy raz, to nie byle co, nie robimy tego przy pierwszej lepszej okazji z przypadkową osobą. Czekamy na tą jedyną. Wtedy będziemy z siebie dumni, że dajemy szczęście osobie, której chcemy dać szczęście :)


21 komentarzy:

  1. Jejku<3 dziękuję ze wybrałeś mój temat:* Świetny wpis*u*

    OdpowiedzUsuń
  2. cudowny krystek, uwielbiam cie mis :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak, to prawda. To, co napisałeś jest mądre, pytanie czy szczere?

    OdpowiedzUsuń
  4. Super notka:)) oczywiście mądrze napisana:) uwielbiam czytać twojego bloga,buzi:*

    OdpowiedzUsuń
  5. CUDOWNA KRYSTIAN NOTKA :)<3

    OdpowiedzUsuń
  6. nie wiem jak wy, ale ja sie bardzo bardzo bardzo jaram tym zdjęciem. jest śliczne :( wgl więcej powinieneś dodawać tych notek serio!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaki mądry Krystianek:( <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Zgadzam się w 100%. Chciałam wrócić do nastoletnich ciąży. U mnie w szkole dziewczyna zaczęła pewnego dnia baaardzo płakać. Szybko do niej podbiegłam i się zapytałam ci się stało a ona mi od razu bez zatrzymania się powiedziała, że jest w ciąży. Gdy skończyliśmy lekcje ona idąc do szatni co 5 osobie mówiła o tym. To byłi trochę dziwne.Najpierw bardzo się przejełam i postanowiłam wrócić z nią do domu by czegoś sb nie zrobiła. Zapytałam się ile TO trwało a ona, że pięć minut. Znowu się zdziwiłam. Następnego dnia stoję z przyjaciółką i tak "przez przypadek" ona przeszła obok nas mówiąc do telefonu :" jak to nie jestem w ciąży?! Okłamali mnie państwo do widzenia!!! Wtedy miałam 100% pewności, że ona kłamała. Chciała być lepsza mówiąc, że jest w ciąży, lecz dla mnie nie jest to okey :(
    Sorki za rozpiskę, ale też chciałam o tym wspomnieć :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Zgadzam się z Tobą ;> w tych czasach ludzie przeważnie robią to dla 'szpanu', aby 'zaliczyć' nie widzę w tym żadnego sensu. Przecież nas partner będzie się bardzo cieszył że jest tym 'pierwszym', zauważy nasze zaufanie do tej osoby. Pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeezu Krystian adkihgkjshdgkj *O* ♥ Masz 15 lat a tyle już wiesz o życiu <3 : ) Dodawaj po 2 notki dziennie proooszę ;3 Na bloga wchodzę co godzinę sprawdzić czy nie ma notki ;C A jak mi się nudzi to siedzę na blogu u Ciebie i ciągle odświeżam stronę i jaram się ile wyświetleń dochodzi c: I mógłbyś dać tytuły piosenek ?

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale ty mądry ♥ Kocham Cię !

    OdpowiedzUsuń
  12. Zgadzam się, dobrze to ująłeś, tylko też zastanawiam się czy szczerze, ale zapewne tak, patrząc na sposób w jaki piszesz ( nie tylko o tym) , a wracając do tematu to też ostatnio trafiłam na dziewczynę, która w wieku 15 lat ma już (minimum) 0,5 roczne dziecko, przecież jak zaszła w ciążę to jej nawet nie można było( prawnie) uprawiać sexu -.- i takich przypadków jest mnóstwo, jak się w takim wieku ma dziecko to autentycznie wszystko zmarnowane, ale nie tylko rodzic ma problem, bo w sumie potem to dziecko zacznie dorastać i 1- czy owe dziecko będzie zadowolone wiedząc, że jest wpadką? 2- co jeśli ktoś zapyta o wiek rodziców? Na pewno nie będzie mu/jej łatwo powiedziec że jego/jej matka/ojciec mieli tylko tyle lat :/
    No i jeszcze to co będzie z malutkim dzieckiem gdy ta matka/ojciec trochę się zestarzeją i w wieku 18-22 (cos takiego) zachce im się imprezowac, studiować, itd... itd...
    Przecież nie zawsze rodzice tych młodych będą chcieli pomóc...
    Ale kończąc z moją filozofią XD, masz całkowitą racje.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. o co chodzi z trym tibiseksualizmem? to prawda?

    OdpowiedzUsuń
  14. masz w zupełności rację.. nastolatkowie chcą się bawić a nie wychowywać dzieci. te małe istotki później tylko cierpią. uwielbiam twojego ask'a i bloga ! ♥

    OdpowiedzUsuń
  15. Jejku świetny wpis, czekam na następny. Jeśli masz chwile wpadnij do mnie:)
    http://tworczoscnakazdydzien.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. A może coś napiszesz na temat pierwszego pocałunku? ;> Jak jest temat "Pierwszy raz" to i pocałunek tu pasuje. /Pam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Łohohohohooh <3 ślicznie, zgadzam sie w 100 %. Boże *o* jaki to śliczny BLOG <33 kocham c;

    OdpowiedzUsuń
  18. Boże, mega wpis :* uwielbiam cię <3
    Może napisz dla nas notkę o pierwszym pocałunku :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Taaak. Zabezpieczanie się to podstawa. Już w telewizji słyszałam (pewnie nie tylko ja) o 12-latce, która zaszła w ciążę z 13-latkiem. Reasumując, powiem tylko tyle: W DZISIEJSZYCH CZASACH DZIECI RODZĄ DZIECI.


    ~imaginejszyns.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

KLIK