KLIK

poniedziałek, 2 grudnia 2013

Miłość... a może zakochanie?

Wielu ludzi w dzisiejszych czasach ma chyba bardzo wielki problem z rozróżnieniem miłości i zakochania.
Powiem Wam jak widzę to Ja. Myślę, że moja opinia będzie się porównywała z opiniami innych na ten temat.
ZAKOCHANIE?
Co to na prawdę jest to ''zakochanie''. Zakochaniem nazwiemy uczucie, którym darzymy daną osobę.
Chcemy mieć stały kontakt z nią, być blisko. Chcemy aby ta osoba była najszczęśliwsza na całym świecie, chcemy ją tylko dla siebie. Wiele osób myli też zakochanie z zauroczeniem. Niektórzy myślą, że po paru dniach znajomości już kochają daną osobę, to błąd. Na to potrzeba na prawdę wiele czasu i dogłębnego poznania drugiej osoby. Wracając- Zakochanie jest wtedy gdy cenimy osobę za to jaka jest, jest dla nas najpiękniejsza i najlepsza pod względem charakteru.

No, wszystko pięknie.. ale co to jest w takim razie ta cała MIŁOŚĆ?
Otóż miłość nie jest to żadne uczucie. Miłość to oddanie się drugiej osobie. W miłości nie jest dla nas ważne kto jaki jest, najważniejsze jest dla nas, by zawsze pomóc danej osobie. Nie jest dla nas ważne czy ta osoba jest z kimś w związku, bo my chcemy dla niej jak najlepiej. Jest to silna więź międzyludzka. Dla wielu osób miłość jest uważana za sens życia, bez której nie możemy zaznać pełni szczęścia.

Krótko mówiąc zakochanie nie ma nic wspólnego z prawdziwą miłością. W zakochaniu występuje egoizm, który jest przecież zaprzeczeniem miłości. Egoizm ten polega na tym, że chcemy mieć tą osobę blisko, bo dobrze się przy niej czujemy. Zakochanie jednak nie jest takie złe. Prowadzi ono przecież do rozwinięcia się z niego wielkiej i prawdziwej miłości.

Tak więc proszę Was. Nie mylcie tych dwóch pojęć. Dla niektórych może to wszystko jedno, ale jednak trzeba znać granicę pomiędzy obydwoma.

18 komentarzy:

  1. Kocham,kocham, kocham <333

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mądrze:) czekam na następny post <3

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny blog :)
    a ta notka wspaniała
    kc ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. Moge to czytac bez przerwy caly czas po prostu;*** Czekamy na kolejne wpisy<333

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawie :) Może dodaj wpis o przyjaźni damsko-męskiej na przykładzie Twoim i Sandry. Jak dbać o taką przyjaźń itp. / Pam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! Świetny pomysł na kolejną 'notke' XD :D

      Usuń
    2. hahah właśnie na taki pomysł wpadłem przed chwilą, a tu patrzę taka propozycja:) Postaram się dziś albo jutro cos dodać o tym (:

      Usuń
  6. Dobrze, że poruszyłeś tu taki temat. Ta różnica jest bardzo często mylona, a jednak powinniśmy rozgraniczać dwa tak ważne pojęcia. Jednak jeśli piszesz coś, co przeczytać może każdy, uważaj na błędy ortograficzne. Ja rozumiem, że każdemu się zdarza i nie chcę być niemiła, bo to, co napisałeś jest naprawdę mądre.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli możesz to wypisz mi błędy, które popełniłem. Jestem tylko człowiekiem i to jeszcze na niskim poziomie edukacji, więc takie sprawy to normalność. Najważniejsze byście mi powiedzieli co jest źle, wtedy to zmienię :)

      Usuń
  7. Świetny wpis. Troszkę sobie uświadomiłam. Czekam na następne.
    +Ten u góry ma rację, napisz o przyjaźni damsko-męskiej, na Twoim przykładzie. Najlepiej to zrozumiemy.
    Ps. rozpisz się. :3

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo dobrze, że założyłeś tego bolga. Jak na swój wiek jesteś wyjątkowo mądry. Przykład idealnego chłopaka, sama chciałabym takiego ale najwyrażniej nie zasługuje. :) Czekam z niecierpliwością na coś więcej. :D

    OdpowiedzUsuń
  9. dobry początek skarbie;) Czekam na więcej wpisów, buziaczki ;*

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuje Ci za ten blog... na prawdę wiele mi wyjaśnił ;***

    OdpowiedzUsuń
  11. Myślałam że ten blog będzie ekstra a to się okazuje ze pierwszy wpis o miłości masakra :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajnie masz, aha, jak ci sie nie podoba, to zachowaj swoja opinie dla siebie, buzka :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Kochany, rozumiem, iż jesteś przekonany o własnej nieomylności (oczywiście nie przeczę, że masz OGROMNE doświadczenie w tych sprawach, a twoja teoria jest poparta mocnymi dowodami naukowymi) ale może zatrzymałbyś te wypociny dla siebie, co? Byłabym wdzięczna.

    OdpowiedzUsuń

KLIK